środa, 17 grudnia 2014

Jasiel


Nieistniejąca wieś Jasiel położona jest u zbiegu źródłowych potoków rzeki Jasiołki, pod granicznym grzbietem Beskidu Niskiego, powstała w 1559 r. W okresie I Rzeczypospolitej Jasiel należała do dóbr koronnych, a po 1772 r. stanowił dobra kameralne rządu austriackiego. W 1779 r. rząd austriacki sprzedał wieś w ręce osób prywatnych. W okresie zaborów wieś Jasiel leżała na granicy Węgier i Galicji, pod Beskidem, po obu stronach potoku Jasiel. Graniczyła z wsią Rudawka Jaśliska i Wisłokiem Wielkim na szczycie góry Kanasiówka. Pod koniec XIX w. Jasiel należała do księcia Władysława Czartoryskiego. W 1898 r. wieś liczyła 347 osób oraz 58 domów. Zamieszkana była głównie przez społeczność łemkowską.




Osada dość znacznie ucierpiała w okresie I Wojny światowej. Między innymi spłonęły budynki parochii.


Po II Wojnie światowej w Jasielu utworzono placówkę straży granicznej WOP. Była ona narażona na częste ataki banderowców, toteż w marcu 1946 r. postanowiono ją ewakuować. W tym celu ściągnięto do Jasiela żołnierzy z placówek w Komańczy, Radoszyc, Łupkowa i Woli Michowej, razem z załogą Jasiela ok. 90 osób. Konwój wyruszył z Jasiela rankiem 20 marca planując przejść trasą przez Moszczaniec, Wisłok i Czystohorb do Komańczy. Jeszcze na terenie Jasiela Polaków zatakowały połączone sotnie "Bira", "Hrynia" i "Myrona".


Żołnierze polscy bronili się kilka godzin do wyczerpania zapasów amunicji. Poległo 2 Polaków a kilkunastu zostało rannych. 1 oficer i 2 żołnierzy przedostało się za granicę, do Czechosłowacji, jednak większość polskich żołnierzy banderowcy wzięli do niewoli. Jeńców przeprowadzono do Moszczańca, gdzie po przesłuchaniu podzielono ich na kilka grup. Jedną z nich składającą się przeważnie z oficerów i podoficerów (36 osób) poprowadzono pod górę Berdo nad Wisłokiem. Tam żołnierzy rozstrzelano, niektórych wcześniej poddawszy torturom. Jednemu ze skazańców udało się zbiec (szeregowy Paweł Sudnik).


Część pozostałych żołnierzy banderowcy wypuścili, dwudziestu kilku zaginęło bez wieści. Zostali oni albo rozstrzelani w nieznanym miejscu, albo zdezerterowali. Dziś w Jasielu stoi pomnik upamiętniający to wydarzenie. Znajduje się on na miejscu ówczesnej strażnicy WOP.


600 m od strażnicy zgodnie z biegiem Jasiołki znajduje się cmentarz żołnierzy sowieckich poległych w czasie bitwy o Przełęcz Dukielską. Znajduje się tu również miejsce po cerkwi zniszczonej po 1945 r.


Niedaleko Jasiela na stokach Kanasiówki, oznaczona jest na mapach "Żołnierska Polana". Nazwa ta związana jest z latami 1914 - 1915, i według lokalnych przekazów jest to miejsce gdzie podczas przerwy w walkach żołnierze obu armii spotykali się przy wódce.



Wydarzenia w Jasielu z 1946 wykorzystane zostały w książce "Łuny w Bieszczadach" – powieści historycznej (niezbyt zgodnej z realiami historycznymi) Jana Gerharda, przedstawiającej obraz walk toczących się na terenie Bieszczadów w latach 1944–1947 pomiędzy siłami polskimi a oddziałami UPA. Na kanwie tej powieści Ewa i Czesław Petelscy zrealizowali w roku 1961 dramat wojenny Ogniomistrz Kaleń (1961) z Wiesławem Gołasem w roli tytułowej.



Źródło: Grzesiuk W., Traczyk T., Beskid Niski Przewodnik Krajoznaczy. Od Komańczy do Bartnego, Wydawnictwo Stanisław Kryciński, Warszawa 1992

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...